
Lomi Lomi Nui
- Dla kogo
- Dla osób przeciążonych, które od dawna nie potrafią naprawdę odpocząć.
- Efekty
- Głębokie rozluźnienie, wyciszenie układu nerwowego, poczucie lekkości utrzymujące się kilka dni.
Dlatego nie zaczynam od cennika ani od listy technik. Zaczynam od pytania, z czym przychodzisz - i dopiero wtedy dobieram to, co realnie pomoże. Czasem jest to półtorej godziny pracy z ciałem, a czasem czterdzieści minut ciszy i dłoni na karku.
Cztery drogi. Wybierz tę, która brzmi najbardziej jak Ty.

Ciało jest spięte, sen nie regeneruje, a głowa nie zwalnia nawet wieczorem. Zaczynamy od rozluźnienia - bo dopóki ciało jest w gotowości, nic innego nie zadziała.
Poznaj masaże relaksacyjne →
Owal się obniżył, rysy wyglądają na zmęczone, a Ty nie chcesz sięgać po igłę. Pracuję z mięśniami i powięzią twarzy - naturalnie, bez rekonwalescencji.
Poznaj zabiegi liftingujące →
Napięcie, którego nie da się rozmasować, bo jego źródło nie leży w mięśniach. Praca z ciałem i emocjami naraz - dla tych, którzy czują, że noszą coś w sobie.
Psychosomatyka →
Cera straciła blask, pojawiły się zaskórniki albo odwodnienie, a kosmetyki z półki przestały wystarczać. Zabiegi dobierane po analizie skóry - nie na oko.
Kosmetologia →
Napięcie nie bierze się z jednego dnia. Odkłada się miesiącami - w karku, między łopatkami, w przeponie. Dlatego nie pracuję punktowo na „bolącym miejscu", tylko prowadzę całe ciało do stanu, w którym samo zaczyna odpuszczać.
Nie usłyszysz ode mnie, że po jednym masażu wszystko zniknie. Usłyszysz natomiast szczerze, ile spotkań realnie potrzeba - i co możesz robić między nimi.



Cztery kroki, które wyglądają tak samo za każdym razem.
Pytam, z czym przychodzisz. Bez oceniania, bez pośpiechu, bez formularzy do wypełniania.
Proponuję to, co faktycznie pomoże - nawet jeśli kosztuje mniej niż to, po co przyszłaś.
Pełna uwaga tylko dla Ciebie. W gabinecie jesteś w tym czasie jedyną osobą.
Mówię wprost, czy potrzebna jest seria, czy wystarczy jedna wizyta. I co robić w domu.

Nie wypełniam i nie wygładzam na siłę. Pracuję z mięśniami i powięzią, przywracając twarzy jej własne, naturalne napięcie. Efekt to nie „inna twarz", tylko Twoja - wypoczęta.
Pierwszy rezultat widać zwykle po jednej wizycie. Trwały wymaga serii, o czym mówię otwarcie już na starcie.








Są napięcia, których nie da się rozmasować. Wracają po kilku dniach, bo ich źródło nie leży w mięśniach.
W psychosomatyce łączę pracę z ciałem i rozmowę. Bez analizowania przeszłości i bez terapeutycznych etykiet - po prostu docieramy do tego, co ciało trzyma, i pozwalamy mu odpuścić.



Nie dobieram zabiegów na oko. Zaczynamy od analizy skóry w powiększeniu - dopiero ona pokazuje, czy problemem jest odwodnienie, nadmiar sebum, czy uszkodzona bariera ochronna.
Dzięki temu nie płacisz za zabieg, który w Twoim przypadku nic nie zmieni.












„Wyszłam lżejsza - dosłownie. Po raz pierwszy od miesięcy nie czułam kamienia między łopatkami."
Anna K.„Po serii masaży twarzy owal wyraźnie się poprawił. Nikt nie pyta, co sobie zrobiłam - pytają, czy byłam na urlopie."
Magda W.„Katarzyna wyczuwa napięcia, o których sama nie wiedziałam. To nie jest zwykły masaż."
Ola P.Nie musisz robić prawie nic - i to jest w tym najlepsze. Przyjdź w wygodnym ubraniu, najlepiej takim, które łatwo zdjąć i założyć. Postaraj się zjeść lekki posiłek na 1,5–2 godziny przed wizytą: masaż na całkiem pusty żołądek bywa nieprzyjemny, a bezpośrednio po obfitym obiedzie - niekomfortowy.
Przed zabiegiem odpuść mocną kawę i alkohol, bo obniżają zdolność ciała do rozluźnienia. Warto natomiast napić się wody, i to zarówno przed, jak i po masażu - praca z tkankami uruchamia krążenie limfy, a nawodnione ciało reaguje na to znacznie lepiej.
Przyjdź kilka minut wcześniej, żeby zdążyć złapać oddech po drodze. Zaczynamy od krótkiej rozmowy o Twoim samopoczuciu, więc nie musisz nic przygotowywać ani planować - wystarczy, że powiesz, co Cię boli albo z czym przychodzisz. Resztą zajmę się ja.
Tak, choć zakres zabiegów jest wtedy inny. W pierwszym trymestrze zwykle odradzam masaż i proponuję poczekać - nie dlatego, że jest niebezpieczny, ale dlatego, że to okres, w którym warto zachować szczególną ostrożność.
Od drugiego trymestru pracuję z kobietami w ciąży w pozycji bocznej, z odpowiednim podparciem, skupiając się na odcinku lędźwiowym, barkach, karku i nogach - czyli tam, gdzie ciąża najmocniej daje się we znaki. Taki masaż zmniejsza obrzęki, przynosi ulgę w bólach kręgosłupa i poprawia jakość snu.
Wykluczone są w tym czasie zabiegi intensywne: bańka chińska, mocne techniki powięziowe czy zabiegi aparaturowe. Jeśli ciąża jest zagrożona lub prowadzona pod szczególnym nadzorem, poproszę o zgodę lekarza. Zawsze przed wizytą pytam o samopoczucie i tydzień ciąży - dobór technik zależy właśnie od tego.
Warto zarezerwować sobie o 15–20 minut więcej, niż wynosi sam czas zabiegu. Pierwsze spotkanie zaczynamy od rozmowy - pytam o Twoje samopoczucie, tryb życia, przebyte urazy, przyjmowane leki i o to, czego oczekujesz. To nie formalność: właśnie na tej podstawie dobieram techniki i intensywność pracy.
Sam zabieg trwa tyle, ile przewiduje jego opis - najczęściej od 45 do 90 minut. Po zakończeniu zostawiam Ci chwilę na spokojne dojście do siebie; nikt nie będzie Cię poganiał, bo w gabinecie jesteś jedyną osobą.
Na koniec omawiamy zalecenia i to, czy warto zaplanować kolejne spotkania. Łącznie pierwsza wizyta na masaż 60-minutowy zajmuje więc realnie około 85–90 minut. Kolejne są krótsze, bo znam już Twoją historię.
Tak, przyjmuję wyłącznie po wcześniejszym umówieniu. Wynika to z założenia, na którym opiera się cały gabinet: w danym momencie jest w nim tylko jedna osoba. Nie ma poczekalni, nakładających się wizyt ani pośpiechu między klientkami.
Masaże najwygodniej zarezerwujesz przez Booksy - widzisz tam wszystkie wolne terminy i możesz wybrać ten, który Ci pasuje, o dowolnej porze dnia. Zabiegi kosmetologiczne i terapie umawiam telefonicznie lub przez formularz kontaktowy, bo zwykle wymagają wcześniejszej rozmowy o tym, co dokładnie będzie potrzebne.
Terminy w godzinach popołudniowych i w soboty rezerwują się najszybciej, więc jeśli zależy Ci na konkretnej porze, warto odezwać się z tygodniowym wyprzedzeniem. Jeśli nie możesz przyjść, daj znać najpóźniej dzień wcześniej - dzięki temu ktoś inny skorzysta z tego terminu.
Nie musisz tego robić sama i nie musisz znać nazw. Najlepiej zacznij od tego, co Cię do mnie sprowadza: spięty kark, nieprzespane noce, opadający owal twarzy, cera bez blasku albo poczucie, że ciało nosi w sobie coś, czego głowa jeszcze nie nazwała.
Napisz mi to w dwóch zdaniach przez formularz lub zadzwoń. Odpowiem, który zabieg będzie najlepszym pierwszym krokiem - czasem to będzie coś tańszego niż to, po co pierwotnie przyszłaś, a czasem powiem wprost, że w Twojej sytuacji lepiej najpierw pójść do fizjoterapeuty lub lekarza.
Jeśli wolisz wybrać samodzielnie, pomocna będzie sekcja „Jak możemy Ci pomóc" na tej stronie - zamiast kategorii zabiegowych znajdziesz tam cztery kierunki opisane językiem efektów. Ostateczny dobór technik i tak potwierdzamy podczas rozmowy przed zabiegiem.
Tak, jak przy każdej pracy z ciałem. Bezwzględne przeciwwskazania to między innymi gorączka i infekcje, świeże urazy, zakrzepica, ostre stany zapalne, choroby nowotworowe w trakcie leczenia oraz niewyrównane choroby serca. W takich sytuacjach masaż może zaszkodzić.
Są też przeciwwskazania miejscowe i czasowe: świeże blizny, zmiany skórne, rozległe siniaki czy niedawno przebyte zabiegi medycyny estetycznej. Wtedy zwykle nie odwołujemy wizyty, tylko omijam dany obszar albo przesuwam termin o kilka tygodni.
Przy zabiegach kosmetologicznych dochodzą dodatkowe ograniczenia - na przykład rozrusznik serca lub metalowe implanty wykluczają falę radiową. Dlatego przed każdą pierwszą wizytą przeprowadzam krótki wywiad. Jeśli masz wątpliwości, zadzwoń przed rezerwacją - sprawdzimy to razem, zanim zapłacisz za termin.
To zależy od celu. Jeśli chcesz utrzymać dobre samopoczucie i zapobiegać napięciom, w zupełności wystarczy jedna wizyta raz w miesiącu - to rytm, który najczęściej polecam osobom pracującym biurowo.
Przy konkretnym problemie, jak przewlekle spięty kark, bóle napięciowe głowy czy trudności ze snem, na początku pracujemy intensywniej: seria 4–6 spotkań co 7–10 dni daje wyraźnie lepszy efekt niż pojedyncza wizyta. Ciało potrzebuje powtarzalności, żeby utrwalić nowy wzorzec rozluźnienia.
W przypadku masaży twarzy, takich jak Kobido czy Korugi, standardem jest seria 6–10 zabiegów wykonywanych raz w tygodniu, a następnie wizyty podtrzymujące raz w miesiącu. Po pierwszym spotkaniu zawsze mówię wprost, czy w Twojej sytuacji potrzebna jest seria, czy wystarczy jedna wizyta - nie sprzedaję pakietów na zapas.
Tak, i szczerze mówiąc to jeden z najczęściej wybieranych prezentów w moim gabinecie - sprawdza się na urodziny, Dzień Matki, święta czy po prostu bez okazji.
Voucher możesz wykupić na konkretny zabieg albo na wybraną kwotę, którą obdarowana osoba wykorzysta na to, czego akurat potrzebuje. To drugie rozwiązanie polecam, gdy nie masz pewności, co komuś sprawi największą przyjemność - wtedy sama wybierze między masażem, zabiegiem na twarz a kosmetologią.
Vouchery są ważne przez sześć miesięcy od daty zakupu i można je wykorzystać w obu gabinetach, z zastrzeżeniem, że w Poznaniu dostępne są masaże i terapie, a pełen zakres kosmetologii wyłącznie w Dachowie. Możesz odebrać go osobiście w eleganckiej formie papierowej albo otrzymać wersję elektroniczną mailem - wystarczy napisać lub zadzwonić.

Zaczęło się od obserwacji, która nie dawała mi spokoju. Kobiety przychodziły na masaż, wychodziły rozluźnione - i po tygodniu wracały dokładnie z tym samym napięciem. Rozluźniałam mięśnie, ale nie dotykałam tego, co je zaciskało.
Dlatego poszłam dalej niż standardowy kurs masażu. Psychosomatyka, praca z powięzią, techniki pracy z twarzą, kosmetologia - nie po to, żeby mieć dłuższą listę usług, ale żeby móc odpowiedzieć na to, z czym ludzie naprawdę przychodzą.
Tak powstało miejsce, w którym w danym momencie jest tylko jedna osoba. Bez poczekalni, bez nakładających się wizyt, bez patrzenia na zegarek. Bo odpoczynek nie zaczyna się w chwili, gdy kładziesz się na stole - zaczyna się wtedy, gdy przestajesz się spieszyć.
- Katarzyna Sobczak-Błaszczyk
Napisz mi w dwóch zdaniach, co Cię do mnie sprowadza. Odpowiem, który zabieg będzie najlepszy - nawet jeśli miałoby to znaczyć, że odeślę Cię do innego specjalisty.
Umów wizytęZdecyduj, które kategorie chcesz włączyć. Wybór możesz zmienić w każdej chwili, klikając „Ustawienia cookies” w stopce strony.
Zapewniają podstawowe działanie strony — obsługę formularza kontaktowego, bezpieczeństwo sesji i zapamiętanie Twojego wyboru dotyczącego cookies. Bez nich strona nie działa poprawnie, dlatego nie wymagają zgody.
Pozwalają sprawdzić, ile osób odwiedza stronę i które treści są najczęściej czytane. Dane są zbiorcze i pomagają ulepszać serwis. Korzystamy z Google Analytics.
Umożliwiają mierzenie skuteczności reklam i dopasowanie ich treści do Twoich zainteresowań. Bez tej zgody możesz widzieć reklamy mniej dopasowane do siebie.
Zapamiętują Twoje ustawienia, na przykład wcześniej oglądane zabiegi, dzięki czemu korzystanie ze strony jest wygodniejsze.